11
Stolarka i zdzieranie starego lakieru
Stolarka i zdzieranie starego lakieru
Stolarka i zdzieranie starego lakieru
Czołem wszystkim. Z racji ograniczonych funduszy na targu staroci zakupiłem stół i krzesła z drzewa bukowego w przystępnych pieniądzach. Niemniej jednak - były ciut ubite oraz porysowane i lakier był już zżółknięty, więc postanowiłem go zeszlifować, aby potem na nowo polakierować.
Moje pytanie brzmi - czym zeszlifować takie zagłębienia i różnego rodzaju wyżłobienia? Papier ścierny pogięty i ręcznie - nie zbiera i nie idzie to za bardzo. Szukam jakiegoś szybkiego i efektywnego sposobu, bo już za długo się z tym bawię. Chciałbym to zrobić osobiście - czyli nie oddawać do piaskowania lub do jakichś stolarzy (mam chęć po prostu wszystko od A do Z zrobić sam). Po zeszlifowaniu planuję odpylić powierzchnie, odtłuścić, potem zabejcować na kolor dąb rustykalny, dalej lakier bezbarwny do blatów, zmatowić powierzchnię, odpylić i odtłuścić i na koniec finalną warstwę lakieru.
Do tego właśnie jest drugie pytanie - czy taka kolejność i te zabiegi będą wystarczające, aby efekt był ładny oraz lakier był trwały?
Przygodę z drewnem zaczynam od całkiem niedawna. Do szlifowania używałem papieru ściernego ręcznie - 120 oraz mam szlifierkę oscylacyjną - tam też papier 120 lub 240.
Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki! :D
0.061654090881348