Udało mi się w tym roku wyjechać na urlop do czeskiej Pragi. Miasto całkiem spoko do położenia i zwiedzenia wszystkiego z buta ;)
Durlajac swoje grube dupsko przez uliczki Pragi dotarłem między innymi do Narodowego Muzeum Techniki. W swoich zbiorach mieli takie cudo:
Most Karola i te inne oklepane punkty miasta pomine w opisie. Warto jednak dodać, że warto wtargać się na Wyszehrad dla samej panoramy:
Jest też jeszcze fajne miejsce, mianowicie Pomnik Narodowy na Vitkovie, gdzie można znaleźć dość niezwykły eksponat:
Mam szacunek dla Czechow za niezakłamywanie rzeczywistości i podawanie pełnego nazwiska naszej noblistki. Zarówno w NMT jak i w Muzeum Narodowym (oba muzea cholernie polecam):
W Muzeum Narodowym mają też pedalski kamyk:
Był też polski akcent na drodze xD
Ale ogólnie to najlepsze były panienki bo 90% z nich chodzi bez staników i co się można cycuszków w naoglądać to nasze więc wylew spermy do mózgu gwarantowany ;)