20
Drodzy dzidowcy. Dawno mnie tu nie było, czas na aktualizacje. Wyłożyliście sporo kasy, dlatego należą Wam się informacje co dzieje się z Mańkiem.

Info dla tych którzy nie wiedzą o co kaman - Mój pies poważnie zachorował, jakiś czas temu wystosowałem do Was prośbę o pomoc w sfinansowaniu leczenia psa. Dzięki hojności dzidowców udało się przeprowadzić operację ratującą życie. Jeśli interesuje Cię ta historia, to zapraszam na mój profil, tam wszystkiego się dowiesz.

Ostatnia aktualizacja zakończyła się tym że Maniek miał mocne ataki padaczkowe. Udało nam się ustalić jaka była ich przyczyna. Okazało się że wystąpiło u niego pooperacyjne zapalenie żołądka. Ataki padaczkowe zostały spowodowane, związanym z tym bardzo silnym bólem brzucha. Maniek dostał odpowiednie leki i mogliśmy wrócić do domu.
23.07.25 r. udaliśmy się na następną wizytę kontrolną. Podczas badania krwi okazało się że Maniek ma bardzo silną anemię. Nastąpiła konieczność pilnej transfuzji krwi, która została wykonana jeszcze tego samego dnia. Transfuzja kosztowała 1500zł. Po całym dniu spędzonym w lecznicy zostaliśmy wypuszczeni do domu.
Zbiórka na leczenie Psa Mańka Aktualizacja nr. 3
Tutaj Maniek podczas transfuzji krwi.
Zbiórka na leczenie Psa Mańka Aktualizacja nr. 3
Zbiórka na leczenie Psa Mańka Aktualizacja nr. 3
25.07.25 r. Byliśmy na kolejnej wizycie. Całe szczęście okazało się że krew przyjęła się dobrze i nie było w związku z tym żadnych problemów. Maniek oprócz tego otrzymał kroplówki z potrzebnymi lekami. Do leczenia został włączony bardzo silny, opioidowy lek przeciwbólowy - Buprenorfina. Dzięki niej Maniek czuł się trochę lepiej.
Zbiórka na leczenie Psa Mańka Aktualizacja nr. 3
Zbiórka na leczenie Psa Mańka Aktualizacja nr. 3
Następnie byliśmy jeszcze na kilku wizytach kontrolnych na których okazało się że stan Mańka powoli się poprawia. Natomiast widać po Mańku że dalej bardzo słabo się czuje. Regularnie, pomiędzy wizytami podajemy mu w domu kroplówki po których widać że chwilowo lepiej się  czuje. Staramy się podawać mu leki razem z jedzeniem, ale problemem jest to że Maniek nie chce nic jeść. Podchodzi do miski z karmą, wącha swoje jedzenie ale jedynie się oblizuje i rezygnuje z jedzenia.

Dzisiaj, czyli 10.08.25 r. wszystkie pieniądze ze zbiórki zostały już wydane na operacje, wielokrotny transport do lecznicy, wizyty kontrolne, leki, podkłady higieniczne i wszystko inne co było potrzebne w procesie leczenia.

Dziękujemy Wam za Wasze wpłaty, natomiast mimo to dalej prosimy o wsparcie, ponieważ leczenie potrwa jeszcze długo i będzie generować coraz większe koszty.

Chce Wam przypomnieć, że poza pracą dorabiam sobie sprzedając używane książki, filmy na dvd i VHS-ach i gry na Vinted. Mam u siebie kilkaset książek z każdej możliwej dziedziny. Od romansów, przez fantasy i kryminał po książki specjalistyczne i naukowe. Jeśli lubicie czytać książki i szukacie taniego źródła to serdecznie zapraszam na moje Vinted. Każdemu kto będzie chciał coś u mnie kupić i da mi znać że jest z dzidy, dam stosowny rabat. Deklaruje że cały dochód ze sprzedaży przeznacze na leczenie Mańka. Mój profil na Vinted nazywa się friccionar.

Wypierdalam
https://pomagam.pl/d466cc
https://www.vinted.pl/member/248891763
0.071085929870605