58
Szlag człowieka trafia. Roczniki 85-00 dostały od Polski tylko i wyłącznie wysokie ceny nieruchomości, wysokie stopy procentowe, zniszczona demografię, zerowe szanse na emeryturę, wysoka inflację i wojnę przy granicy. Jak ktoś jest zdrowy, uczył się za granicą lub prywatnie, pracuje na etacie i nie jest znajomym krolika to został tak wyruch w 4 litery jak nikt. Kiedy jakieś protesty?

I nie, roczniki po 00 jeszcze nie miały czasu wejść na rynek pracy a roczniki przed 86 miały szanse wyjechać za granicę i zarobić euro kiedy jeszcze w Polsce było tanio. Roczniki przed 86 miały czas odłożyć na wkład własny by wziąć kredyty hipoteczne na stopach 3%. Roczniki przed 86 jak mówiły po angielsku to  dostawały pracę z marszu (ile ja to widziałem ludzi po kulturoznastwie jako menadżerów w korpo). Roczniki przed 86 mieli najczęściej rodziców którzy byli w idealnym wieku 30+ w latach 90 I 2000 by robić pieniądze I otwierać biznesy.

A roczniki starsze pomimo że żyły w komunie to "czy się stoi czy się leży" zarabiały. Wynosiły z pracy jedzenie, maszyny i teraz są prywaciarzami lub mają po 13-14 emeryturę. Nie znam żadnej osoby +75 która by nie przeszła na rentę w wieku 50 lat a wcześniej się obijała w fabryce.
0.058961153030396