33
Taka akcja w zjednoczonych emiratach brytyjskich. Firma wysłała nas na 3 tygodnie do tego ciapakowa. Koleś ma inna robotę niż ja, a że narzędzi bardzo nie miało to dogadał się z inną firmą że za flaszkę whisky może od nich pożyczać co chce. Jedziemy do Tesco, na kasie chcą od niego id. No i zonk bo 21 lat będzie kończył w październiku, więc mu nie sprzedadzą. Przyszedł i mówi jaka sprawa. Ok idziemy, ja biorę tę flaszkę, chcę zapłacić( a koleś stoi obok mnie). Wpada kasjerka mścicielka co to nie chciała mu wcześniej sprzedać, wyrywa mi flaszkę z ręki i biegiem spierdala, krzycząc że to wbrew prawu żebym ja gówniarzowi kupował alkohol. Ręce i cycki opadają, musieliśmy jechać do innego sklepu.
0.071479797363281