29
Długo czekałem na taką okazję, poznałem pannę, siedlismy w knajpie na piwko i pozwoliłem jej mówić(wiadomo, lepiej obserwować i reagować niż samemu prowadzić rozmowę), ponad 40minut skubana gadała o samochodach i mechanice(i to spoko jest ale nie o tym mowa tu). Jak już była ostro rozkręcona na tematy motoryzacyjne to zadałem pytanie(wtedy znaliśmy się jakieś 2godziny) "Czy uważasz, że ilzrael dokonuje ludobójstwa na terenie gazy?" Przez kilka sekund próbowała lawirować, ale doprecyzowalem, że albo tak albo nie bo nie wiem czy chce z Nią rozmawiać dalej. Wybrała mądrze, teraz znam ją już około 25godzin łącznie. Tak tylko chciałem się podzielić kawałkiem życia.wypierdalam i pozdrawiam
0.070344924926758