10
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Gdzieś nieopodal Buchlova Google podpowiedział mi na mapie stary młyn. Mój wspaniały 27-letni terenowy SUV marki Ford Fiesta wspaniale poradził sobie z drogą, której nikt nie remontował od upadku komunizmu. Przy młynie zetknęliśmy się z nowym wtedy dla nas zjawiskiem - czeskim podejściem do zabytków i kuriozów. Da się w tym mieszkać? To się mieszka. Oczywiście tradycyjnie brak solidnego ogrodzenia, parę patyków i kartki papieru z informacją, że uprasza się osoby odwiedzające młyn o pozostawienie prywatności mieszkańców w spokoju oraz informacje, że jest to teren prywatny i w sumie fajnie jakby nikt nie wchodził.
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Větrný mlýn Kunkovice
Znaczący zabytek techniki i ostatni zachowany młyn tego typu w regionie Kroměřížska w pobliżu miejscowości Kunkovice.
Młyn jest dwukondygnacyjny, zbudowany na planie koła z suszonych cegieł obłożonych cegłami wypalanymi. Pierwotnie okrągły dach kryty strzechą jest pokryty gontem.
Najwcześniejsze wzmianki o wiatraku sięgają 1875 roku. Spłonął kilka razy w przeszłości, a w 1890 roku został gruntownie naprawiony. Młyn nadal działał w 1944 roku, kiedy był własnością Edmunda Molekana. Po II wojnie światowej młyn w Kunkovicach spotkał los podobnym do wielu innych. Mimo wysiłków konserwatora zabytków, z powodu zaniedbań konserwatorskich, stopniowo popadał w ruinę i być może tylko cudem udało mu się przetrwać do dziś.
Obecnie udało się uratować młyn przed popadnięciem w ruinę. Prywatny właściciel naprawił mury zewnętrzna. Zamontował również okna i ocieplił młyn. Kontynuuje również prace budowlane wewnątrz. Właściciel chce zachować pierwotne parametry techniczne budynku.
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Barokní most - Žďár nad Sázavou
Tu zdjęcie z neta, bo było już ciemno, a my się spieszyliśmy, ale to też taka ciekawa rzecz w Czechach - jedziesz sobie spokojnie przez dziury zabite dechami i nagle bum! Barokowy most w świetnym stanie, podświetlony przyjemnym sodowym światłem, nie widać żadnych grafiti i zasadniczo w każdej wiosce jest taki choć jeden obiekt świadczący dobitnie o braku działań wojennych na terenie kraju w czasach nowożytnych - brak bombardowań robi swoje. Jest pięknie.
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Strom Roku
Wielu z was pewnie nadal pamięta jak to zdaje się Hiszpanie czy Portugalczycy nieelegancko wypowiadali się o naszym drzewku i doprowadzili tym do mocnego zwarcia polskich szyków i pięknego zwycięstwa polskiego drzewa na Drzewo Roku. Może nie wielu zauważyło czeski dąb, który zajął czwarte miejsce. Ja się do niego udałam. Niestety było późno, więc zdjęcia nie zachwycają, ale odnalazłam odpowiednie Lukavice i lokalizację dębu i nadłożyłam te całe 20 minut drogi by odwiedzić staruszka.
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Lukavice Oak
Okres przed I wojną światową nie był łaskawy dla tego prawie 700-letniego staruszka. Zarząd posiadłości, na której ziemi dąb zapuścił korzenie, usilnie starał się go zniszczyć. Wybrali naprawdę nietypową metodę: usuwali wozy ziemi wokół korzeni, co czynili pomimo ówczesnego zakazu władz.
Dąb oparł się tym próbom zniszczenia i od kilku stuleci stanowi nieodłącznego towarzysza lokalnej społeczności, która słusznie jest z niego dumna.
Jak widać na tym jakże kiepskim zdjęciu - dąb na prawdę leży w dość dużym zagłębieniu terenu, więc historia o wozach ziemi wywożonych z pomiędzy korzeni może być prawdziwa.
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Zwiedzając Czechy - 02 i 03 Stary młyn, most i pamatny strom
Trasa była na tyle długa, że na pole namiotowe w Sazavie zjechaliśmy w środku nocy i po prostu poszliśmy spać w samochodzie, a rozbiliśmy się rano. Jak przygotuję dalszą część opisów zabytków to będę wrzucać dalej. Gdzieś pod koniec pojawi się też polecenie pola namiotowego jakby ktoś się wybierał na podobną trasę.
Następny wpis to już będą tereny KCD1.
0.06428599357605