9
Renowacja wiosła
Siema. 
Jakieś 11 lat temu wszedłem w posiadanie gitary Epiphone Les Paul Junior.
Do szpiku zła :D
Po podłączeniu buczała, wyglądała jak siedem nieszczęść...
W lutym wyciągnąłem ją z czeluści, i pomyślałem, że nie mam za wiele do stracenia, i moę spróbować pobawić się w renowatora lutnika.
Pracuję w galerii, więc wtedy było jeszcze trochę czasu, ruch średni, ale do brzegu.
Zacząłem od rozkręcenia gniazda, bo jak się okazało jakiś geniusz podłączył je odwrotnie. Po zamianie drutów zagadała. Dźwięk nie był idealny, ale co się dziwić - struny miały naście lat...
Zainspirowany tym, że działa  wszedłem na znany portal aukcyjny na którym pozyskałem drogą zakupu niezbędne elementy żeby doprowadzić ją do jakiegoś wyglądu.
Śrubki, wkręty, pokrętła, gniazdo, ramka humbuckera, no i oczywiście struny.
Dodatkowo zamówiłem korbkę do nawijania i brelok na kostki :D (okoo 100zł za wszystko)
No dobra. Ale co z tym wyglądem? 
W kompleksie znajduje się Action, więc czem prędzej po papier ścierny i lakier czarny matowy w SZpreju (14zł łącznie). 
W oczekiwaniu na zamówione rzeczy czas brać się do jakiejś twórczej pracy. 
Najpierw gitarę rozkręciłem, po czym wleciała do worka na szlifowanko. Starannie ją zmatowiłem, a następnie z dużego kartonowego pudła zrobiłem prowizoryczną komorę lakierniczą. Dzięki skierowaniu strumienia z grzejnika poprzez powyginanie ścian kartonu, udało się pomalować siedmioma warstwami w nieco ponad godzinę, a i za dużo paprochów tu nie lata, więc efekt z każdą kolejną warstwą był coraz bardziej zadowalający. Kiedy poszczególne warstwy schły, szlifowałem zaczepy do paska, mostek, i różne inne rzeczy które tego wymagały.
Wreszcie przyszło zamówienie. Starannie wszystko poskładałem, i oczom mym ukazała się zupełnie inna gitara. Dosłownie.
W całym procesie zająłem się tylko przodem, stwierdziłem że tył zrobię jak ją ogram, no ale ograłem, a zły głos w głowie podpowiadał "ch**, zostaw tak". No to zostawiłem. Na zdjęciach mocno skrócony proces. 
P.S. Ścieżkę pod filmik zasugerował telefon. Nie jestem ynflucerem, więc nie ogarniam tego (zły głos znów przemówił, z tym samym) 
P. S. 2 Wiem że te zdjęcia mogłyby lepiej wyglądać, no ale wiecie - ZŁY GŁOS.
A teraz WYPoddaLAM się jak nakazuje tradycja...
0.06983208656311