53
Witam szanowne grono dzidowców, zgłaszam się do was z pytaniem z racji ogromu uniwersalnego doświadczenia w pewnych dziedzinach, mianowicie mój dobry funfel niebawem traci swój znamienity status kawalera, macie może jakieś sprawdzone miejscówki gdzie można wyprawić kawalerski w "survivalowym" stylu? Odrazu mówie, że Kamczatka i Syberia z racji odległości odpadają. 
0.057973861694336