6
Facet w USA chciał kupić sobie jakiś obraz do domu. Poszedł do antykwariatu i zobaczył piękny obraz przedstawiający kota. Kupił go, idzie z nim do domu, a tu nagle zaczęły za nim iść koty. Ze wszystkich bocznych uliczek, dziur, kanałów, zewsząd, wychodziło coraz więcej kotów, całe chmary, setki, tysiące i dołączały do pochodu. Facet pomyślał - pewnie przyciąga je ten obraz. Doszedł do portu, wrzucił obraz do morza, a koty wskoczyły za nim i się potopiły. Facet wraca do antykwariatu i pyta:
- Macie może portret George'a Floyda?
0.26201486587524