3
Leciał kot przelotem na wyłom spróchniały. Podeszły deski, ale jakieś śliskie były, to kot się wywalił. Sierści zadatek oddał należyty żeby łapy oblepić. No i kto by pomyśla?. Popełz dalej jak śluzowaty ślimok. Jakiś gupi był ten kot.
0.065593957901001