Dyskusje ogólne
1 r
13
Już mnie to trochę irytuje i wyburszcza. Posądzać mnie o jakiegoś Sandara godności mej uwłacza. To nie jest zbiór teorii nieodgadnionych. Ja swoje wiem i będę się tego trzymał. Z sandarem nie mam żadnych użytków. Tego będę się trzymał, bo taki jest fakt należyty. A Sandar jeżeli istnieje niech sam się objawi, nie pozwolę mu na objuczenie bezpańskie. Bo ja jestem Pyza, ta bez octu.