Karolinka ledwo co wróciła ze szkoły. Była jedyną osobą która nie wypisała się z edukacji zdrowotnej, co ją oczywiście zasmuciło. Tak się złożyło że w ten piękny dzień przyjechał do jej taty Chadujek i uznał że zrobi grilla (bez ważyw). Jej żale i łzy nie ugasiły żaru prawdy.