Dyskusje ogólne
1 r
62
Jesteś gruby, bo byłeś leniwy.
W końcu motywujesz się i zaczynasz się ruszać, chodzić na siłownię, liczyć kalorię by mniej żreć. Waga na początku spada, po miesiącu jednak waga wykazuje cechy generatora liczb losowych, które nie mają sensu. Raz tyjesz, raz chudniesz, proporcje mięśni i wody się nie zmieniają (więc to nie przyrost mięśni, ani odkładany glikol).
Poprawiasz regenerację odpowiednią porą i długością snu oraz szukasz odpowiedniej diety. Trafiasz na DASH, bo widocznie jako grubas musisz utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi nawet jak liczysz kalorię. Natury jaskiniowych przodków przecież nie przezwyciężysz, organizm ma mechanizmy zabezpieczające, a jednocześnie nie będziesz się głodził jak żydek w obozie.
Szukasz co tam się żre na tym DASH i chuj... dania jak z restauracji z kilkoma gwiazdkami Michelina... Czy kurwa mać to taki problem ułożyć normalną dietę dla Polaka, aby mógł tanio kupić, nie było w chuj przetworzone oraz by było dla lenia, aby to mógł szybko przygotować? Jakbym chciał siedzieć tyle przy garach to bym na kucharza poszedł.
W końcu motywujesz się i zaczynasz się ruszać, chodzić na siłownię, liczyć kalorię by mniej żreć. Waga na początku spada, po miesiącu jednak waga wykazuje cechy generatora liczb losowych, które nie mają sensu. Raz tyjesz, raz chudniesz, proporcje mięśni i wody się nie zmieniają (więc to nie przyrost mięśni, ani odkładany glikol).
Poprawiasz regenerację odpowiednią porą i długością snu oraz szukasz odpowiedniej diety. Trafiasz na DASH, bo widocznie jako grubas musisz utrzymać odpowiedni poziom cukru we krwi nawet jak liczysz kalorię. Natury jaskiniowych przodków przecież nie przezwyciężysz, organizm ma mechanizmy zabezpieczające, a jednocześnie nie będziesz się głodził jak żydek w obozie.
Szukasz co tam się żre na tym DASH i chuj... dania jak z restauracji z kilkoma gwiazdkami Michelina... Czy kurwa mać to taki problem ułożyć normalną dietę dla Polaka, aby mógł tanio kupić, nie było w chuj przetworzone oraz by było dla lenia, aby to mógł szybko przygotować? Jakbym chciał siedzieć tyle przy garach to bym na kucharza poszedł.