13
Sznepftowa
Jeśli nazywasz syna imieniem teścia to musisz go podziwiać i szanować, a że był zbrodniarzem wojennym... no cóż. Oczywiście nie muszę wspominać że rodzina ma żydowskie pochodzenie. 
No i synek siedzi w prywatnej szkole we Włoszech za nasze pieniądze - tak dzieci ambasadorów mają opłacaną naukę przez Państwo. Uśmiechajcie się dalej
0.27299094200134