11
Sytuacja zasłyszana wczoraj od kumpla z pracy: Otóż ma ziomka prawnika, adwokata i w ubiegły weekend chłopakom zdarzyło się zachlać. Mając już dobrze w czubie, w przypływie szczerości ten adwokat stwierdził: "Wiesz stary, czasem też bym tak chciał jak ty, pracować sobie bez wychodzenia z domu, bez tego jeżdżenia po sądach, klikać sobie na komputerze coś tam naprawiać, gadać sobie z technikami na luzaku, bez spiny i nerwów..." Kumpel zripostował: "Trzeba się było kurwa uczyć!" :D
0.25032997131348