Pytanie
1 r
36
Salut dzidy.
Posiadam Samsunga S20FE od jakiś 5 lat.
Szczerze nie miałem żadnego telefonu w życiu tak długo, zamieniam zmienić, bo skurwysyn się zaczyna przegrzewać, dziwnie się zachować, braszka wtedy przekonał mnie żeby wziąć porządny telefon i faktycznie byłem z niego bardzo bardzo zadowolony. Przeżył 5 lat po budowach plażach, upadkach i zasłużył na emeryturę, nie winię go.
ACZKOLWIEK. poczytałem trochę i dowiedziałem się że problemy z nim związane mogą wynikać z braku wspierania go już od jakiegoś czasu przez aktualizacje, a że jestem zjebem wierzącym w niektóre teorie spiskowe jestem w stanie uwierzyć że jajogłowi z Samsunga są bardzo źli że telefon przetrwał tak długo więc trzeba go zdalnie rozjebać aktualizacją ( osobiste przemyślenia)
Tak czy inaczej !
Pomyślałem że skoro nigdy w życiu nie miałem żadnego flagowca a pracuje często z projektami i fajnie je się edytuje z poziomu urządzenia mobilnego rysikiem, może warto przejsć na s24U.
Mam obawy, bo nigdy nie przepadałem za płacenia takich pieniędzy za urządzenie dosłownie opierdolonym szkłem dookola, ale może warto ?
Za następne 500 zł mogę mieć s25U ale podobno zmiany nie są warte dopłaty.
Ma ktoś takiego ? Dowiem się coś od społeczności moich zwyrolków ?
Dzięki z góry pozdro
Posiadam Samsunga S20FE od jakiś 5 lat.
Szczerze nie miałem żadnego telefonu w życiu tak długo, zamieniam zmienić, bo skurwysyn się zaczyna przegrzewać, dziwnie się zachować, braszka wtedy przekonał mnie żeby wziąć porządny telefon i faktycznie byłem z niego bardzo bardzo zadowolony. Przeżył 5 lat po budowach plażach, upadkach i zasłużył na emeryturę, nie winię go.
ACZKOLWIEK. poczytałem trochę i dowiedziałem się że problemy z nim związane mogą wynikać z braku wspierania go już od jakiegoś czasu przez aktualizacje, a że jestem zjebem wierzącym w niektóre teorie spiskowe jestem w stanie uwierzyć że jajogłowi z Samsunga są bardzo źli że telefon przetrwał tak długo więc trzeba go zdalnie rozjebać aktualizacją ( osobiste przemyślenia)
Tak czy inaczej !
Pomyślałem że skoro nigdy w życiu nie miałem żadnego flagowca a pracuje często z projektami i fajnie je się edytuje z poziomu urządzenia mobilnego rysikiem, może warto przejsć na s24U.
Mam obawy, bo nigdy nie przepadałem za płacenia takich pieniędzy za urządzenie dosłownie opierdolonym szkłem dookola, ale może warto ?
Za następne 500 zł mogę mieć s25U ale podobno zmiany nie są warte dopłaty.
Ma ktoś takiego ? Dowiem się coś od społeczności moich zwyrolków ?
Dzięki z góry pozdro