O tego chłopa powinny bić się korporacje. Taki Multitasking to jest kurwa złoto, geniusz po prostu. Przebrał się kilka razy, po oddaniu strzału pyk pyk szybko rozebrał broń, schował ją do torby/plecaka/pokrowca zeskoczył z dachu potem poleciał w krzoki złożył z powrotem broń i ją w tych krzokach zostawił i wziął i uciekł...