Humor
1 r
19
Dowiedziałem się na tej stronie, że żeby atakujący pies przestał gryźć i napastować, należy mu wsadzić palec do dupy (pozdro dla admina, co on jest ekspertem w tych sprawach). Jako naczelny domowy szowinista, seksista, nacjonalista i tak dalej zastanawiałem się nad pewnym zagadnieniem. Otóż, jak powszechnie wiadomo, kobieta jest drugim po psie, najlepszym przyjacielem człowieka. Cytując Franciszka Maurera: i pomyśleć, że kobieta to też zwierze, takie samo, jak pies. Psa nie mam. Ale podczas następnej kłótni zamierzam zastosować taktykę i wsadzić partnerce palec w odbyt. Czy ktoś z szanownego grona dzidowców próbował takiego rozwiązania? Niestety, słowa: uspokój się; co ty, masz okres?; jesteś tak samo pojebana, jak twoja matka i brat(...) nie odnoszą pozytywnego skutku i szukam innych, lepszych rozwiązań.