Pytanie
1 r
29
Dzidki, 30 za pasem, pierwszy generalny przegląd by się przydał, ale gdzie? Na NFZ będę czekał dwa lata. Są też te prywatne, ale ostatnio był jakiś post, że pacjent-karnetowicz miał termin na przyszły miesiąc, a jakby zapłacił jak klient z ulicy to wizyta na jutro. Nie mówię, że musi być na już, ale lepiej czekać tydzień niż dziesięć. Kraków. Dzięki za odpowiedzi, za najlepsze płacę złotem, za resztę kamieniem, bo jestem biedny
Wypierdalam
Wypierdalam