-Kiedyś to się żyło. Myszy się łapało, ptaki się łapało i nie było żadnych puszek czy coś. Pierwsze pięć żyć to się traciło jeszcze za kociaka, bo matka wredna zostawiła. Teraz to te koty jakieś nie takie.
-Wiesz co Bonifacy? Ja ci powiem coś czego ty nigdy nie powiedziałeś.
-Dawaj
-Ale mnie jaja swędzą.
-Wiesz co Bonifacy? Ja ci powiem coś czego ty nigdy nie powiedziałeś.
-Dawaj
-Ale mnie jaja swędzą.