42
W 2004 roku badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Teksańskim w Austin odbiło się szerokim echem, próbując zdefiniować „idealną” kobiecą sylwetkę w oparciu o psychologię ewolucyjną i preferencje dotyczące atrakcyjności.

Na podstawie ankiet wśród kobiet i mężczyzn ustalono, że za optymalne uznawano proporcje ok. 93-61-87 cm (biust–talia–biodra), BMI na poziomie 18,85 oraz stosunek talii do bioder w granicach 0,65–0,75, co miało odzwierciedlać sygnały zdrowia i płodności.

Kilka lat później media chętnie podjęły ten temat. W 2016 roku magazyny takie jak FHM czy The Sun ogłosiły, że modelka i aktorka Kelly Brook, mająca wówczas 36 lat, posiada „najdoskonalsze ciało”. Podkreślano, że jej wymiary (99-63-91 cm) oraz BMI 18,5 niemal idealnie pokrywają się z kryteriami wskazanymi w badaniu.

Tego typu tezy są jednak dziś przestarzałe i uproszczone. Standardy piękna nie są niezmienne. Nie istnieje tak naprawdę jeden uniwersalny „idealny” typ sylwetki.
90-60-90
0.1044750213623