Achmed Sukarno, prezydent Indonezji w latach 60' XX wieku.
Pojechał sobie raz do Moskwy na spotkanie i tam ruchał dziwki w burdelu. KGB to nagrało i próbowało go szantażować, ale nie wyszło, bo poprosił o kopie nagrań, by mógł je pokazać w kraju i pochwalić się jak zajebiście rucha.
Pojechał sobie raz do Moskwy na spotkanie i tam ruchał dziwki w burdelu. KGB to nagrało i próbowało go szantażować, ale nie wyszło, bo poprosił o kopie nagrań, by mógł je pokazać w kraju i pochwalić się jak zajebiście rucha.