Świat
1 r
181
Beciak potrzebny na już, a nawet na wczoraj, natychmiast!
Angelika chce poznać normalnego i życiowego faceta. Pytanie brzmi, dlaczego takiego nie wybrała na ojca dziecka/dlaczego takiego do siebie nie dopuściła? Dlaczego samotne matki oraz te z brzuchem pragną ułożonych mężczyzn dopiero gdy zostaną z brzuchem lub już z dzieckiem? Nie wiem, choć się domyślam.
Nigdy nie wiąż się z samotną matką! Temat już wałkowany tysiąc razy, ale raz na jakiś czas warty przypomnienia, dla nowicjuszy, dla jeszcze tych nieświadomych. Dla waszego dobra. Nie wychowuj cudzego dziecka, nie inwestuj w nie swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Ona by na Ciebie nawet nie spojrzała gdyby była bezdzietna. Ona w tej sytuacji doskonale zna swoją wartość na rynku matrymonialnym, dlatego jest w stanie związać się z facetem, który kompletnie nigdy nie był i nie jest w jej typie. Jesteś potrzebny tylko do zasobów.
Nie będziesz mógł ingerować w wychowanie takiego dziecka - nie będziesz mógł jego karać za złe zachowanie lub ograniczyć jemu rozrywki np. grę na komputerze za złą ocenę w szkole, bo wtedy Twoja wybranka przypomni Ci, że to nie jest Twoje dziecko. Zdenerwowany dzieciak również Ci o tym przypomni. Dzieciak będzie też tęsknił za swoim biologicznym ojcem, może też o niego pytać, co może być niezręczne - tak samo jak wizyta jego tatusia u was w mieszkaniu, gdy wpadnie zabrać malucha na weekend. Twoją wybrankę i obcego dla Ciebie mężczyznę już na zawsze będzie łączyło to dziecko. Choćbyś się zesrał to nie zmienisz tego. To on z nią kopulował i spłodził to dziecko. Dziecko, które nie ma Twoich genów nigdy nie będzie Twoje. Ani w jednym procencie nie będzie ono przypominało Ciebie.
Nie daj się zmanipulować tekstami, że nieważne kto spłodził ważne kto wychowa. Lub że dziecko nie jest niczemu winne. Owszem, nie jest. Ale nie można zbawić całego świata i mężczyzna, który nie chce wychowywać cudzego dziecka również nie jest niczemu winien. Pamiętaj, że młode kobiety również niechętnie wiążą się z mężczyzną, który wychowuje swoje dziecko.
Nieważne kto spłodził ważne kto wychowa - kobiet, które tak twierdzą zapytaj czy legalne są podmianki dzieci na porodówce. Przecież nieważne od kogo dziecko ona karmi piersią, ważne żeby wychowała
Wychowywanie cudzego dziecka to tak jakbyś spłacał czyjś kredyt.
Angelika chce poznać normalnego i życiowego faceta. Pytanie brzmi, dlaczego takiego nie wybrała na ojca dziecka/dlaczego takiego do siebie nie dopuściła? Dlaczego samotne matki oraz te z brzuchem pragną ułożonych mężczyzn dopiero gdy zostaną z brzuchem lub już z dzieckiem? Nie wiem, choć się domyślam.
Nigdy nie wiąż się z samotną matką! Temat już wałkowany tysiąc razy, ale raz na jakiś czas warty przypomnienia, dla nowicjuszy, dla jeszcze tych nieświadomych. Dla waszego dobra. Nie wychowuj cudzego dziecka, nie inwestuj w nie swoich ciężko zarobionych pieniędzy. Ona by na Ciebie nawet nie spojrzała gdyby była bezdzietna. Ona w tej sytuacji doskonale zna swoją wartość na rynku matrymonialnym, dlatego jest w stanie związać się z facetem, który kompletnie nigdy nie był i nie jest w jej typie. Jesteś potrzebny tylko do zasobów.
Nie będziesz mógł ingerować w wychowanie takiego dziecka - nie będziesz mógł jego karać za złe zachowanie lub ograniczyć jemu rozrywki np. grę na komputerze za złą ocenę w szkole, bo wtedy Twoja wybranka przypomni Ci, że to nie jest Twoje dziecko. Zdenerwowany dzieciak również Ci o tym przypomni. Dzieciak będzie też tęsknił za swoim biologicznym ojcem, może też o niego pytać, co może być niezręczne - tak samo jak wizyta jego tatusia u was w mieszkaniu, gdy wpadnie zabrać malucha na weekend. Twoją wybrankę i obcego dla Ciebie mężczyznę już na zawsze będzie łączyło to dziecko. Choćbyś się zesrał to nie zmienisz tego. To on z nią kopulował i spłodził to dziecko. Dziecko, które nie ma Twoich genów nigdy nie będzie Twoje. Ani w jednym procencie nie będzie ono przypominało Ciebie.
Nie daj się zmanipulować tekstami, że nieważne kto spłodził ważne kto wychowa. Lub że dziecko nie jest niczemu winne. Owszem, nie jest. Ale nie można zbawić całego świata i mężczyzna, który nie chce wychowywać cudzego dziecka również nie jest niczemu winien. Pamiętaj, że młode kobiety również niechętnie wiążą się z mężczyzną, który wychowuje swoje dziecko.
Nieważne kto spłodził ważne kto wychowa - kobiet, które tak twierdzą zapytaj czy legalne są podmianki dzieci na porodówce. Przecież nieważne od kogo dziecko ona karmi piersią, ważne żeby wychowała
Wychowywanie cudzego dziecka to tak jakbyś spłacał czyjś kredyt.