Tak przy okazji sprawy tzw. edukacji zdrowotnej - trzeba zauważyć, że nadal jestesmy chyba najbardziej tolerancyjnym i demokratycznym krajem w EU - jak chcesz, by twoje dziecko uczyło się w szkole religii, to będzie, jak nie, to nie; jak chcesz, bądź nie, by pedalstwa, to też masz wybór. Na postępowym tzw. Zachodzie sprawa jest prostsza - protestujesz przeciw obmacywaniu twego dziecka w szkole przez epsteinów, to do pudła, a dziecko na wychowanie pedałom. Trzymajmy się naszych rozwiązań.
P.S. Różne szon patrole, trzeba się spodziewać, że dzieci nie uczęszczające na tzw. edukację zdrowotną mogą się spotykać ze zinstytucjonalizowaną agresją. Do dzieła.
P.S. Różne szon patrole, trzeba się spodziewać, że dzieci nie uczęszczające na tzw. edukację zdrowotną mogą się spotykać ze zinstytucjonalizowaną agresją. Do dzieła.