Hobby
1 r
55
Drogie dziady,
Pisałem ostatnio, że nie piję. To pół prawda. Ogólnie nie piję, ale w każdy piątek robię sobię labę.
Zaoszczędzone pinionżki odkładam na piątkowe kombo.
Oto zestaw na piątkowy wieczór
Pisałem ostatnio, że nie piję. To pół prawda. Ogólnie nie piję, ale w każdy piątek robię sobię labę.
Zaoszczędzone pinionżki odkładam na piątkowe kombo.
Oto zestaw na piątkowy wieczór
Krewetki w prostym sosie cytrynowo, miodowo, czosnkowo, masłowym. Ale zacząłem od ostryg holenderskich (to nie jest drogie!)
Przystawka:
Przystawka:
Ostrygi podaję z dipem z octu winnego z sokiem malinowym i szalotką.
Przygotowanie krewetek to robota. Sos, makaron, marynata. Efekt:
Dzieciom i żonom dałem wino francuskie do picia (siuśki za 17 zł netto)
A sam męczę 12 letniego Dewarsa. Synek mi pomaga.
Wypierdalam i z wypiekami oczekuję na minusy i wypierdalajki.
PS. Polacy to zajebiści ludzie. Zazdrości nam cały Świat.
A sam męczę 12 letniego Dewarsa. Synek mi pomaga.
Wypierdalam i z wypiekami oczekuję na minusy i wypierdalajki.
PS. Polacy to zajebiści ludzie. Zazdrości nam cały Świat.