70
Cześć Dzidowcy, pytanie do Was o zapasy w razie "w" / blackoutu / wojny itp 
Co byście polecili ? Chodzi głównie o markę bo jest ich w pizdu na następujące "dania". 
- Fasolka po bretońsku
- Gołąbki
- Pulpety

Wolałbym mieć coś po ludzkiej cenie i w miarę zjadliwego żeby to wdupić jak się data skończy. Liczę na Was :)
0.32954406738281