Zioła swoje wychodowane:lubczyk,mięta,oregano a skórka z cytryny to ta z cytrynowki co się moczyła w alkoholu
Jeszcze dałem swój czosnek co mi urósł
I do pieca, piec 35-45 minut i gotowe.po 22 będę jeść sam,bo kobita nie za bardzo za rybami i już kolację zjadła.polecam sobie zrobić.