Przedstawiam wam efekt dwóch weekendów spędzonych w kuchni.
-5kg ragu
-2,5kg wołowiny po burgundzku
-2,5kg strogonowa
-2kg kotletów z kurczaka
-2kg kotletów ze schabu
-4kg różnych pierogów
Dlaczego? Bo lubię dobrze zjeść i zaczęło wkurwiac mnie niemal codzienne gotowanie po kilka godzin.
-5kg ragu
-2,5kg wołowiny po burgundzku
-2,5kg strogonowa
-2kg kotletów z kurczaka
-2kg kotletów ze schabu
-4kg różnych pierogów
Dlaczego? Bo lubię dobrze zjeść i zaczęło wkurwiac mnie niemal codzienne gotowanie po kilka godzin.