41
Efekt moich czterech wypraw grzybiarskich. Łącznie w lesie spędziłem 12 godzin. W słoiku po lewej są prawdziwki, czyli borowiki szlachetne, najlepsze grzyby. W słoiku po prawej jest mix - podgrzybki, kozaki brązowe i czerwone i maślaki. Butelka dla skali. Z tego co mam spokojnie będę mógł raz w tygodniu robić zupę grzybową aż do następnego sezonu, a sezon jeszcze trwa i planuję nazbierać drugie tyle. W sobotę rano znowu na grzyby. Darz bór!
Grzybiarstwo
0.060381889343262