Świat
1 r
26
Po miesiącu na delegacji w robocie koniec pracy.
Najbardziej martwiłem się o 2 koty i psa, bo miesiąc wytrzymały beze mnie wywalone z domu.
Tylko sąsiad przynosił im jedzenie i wodę co dwa dni.
Ari to i tak 90% czasu na dworze to sobie poradził. Bardziej mnie martwił drugi co się boi wyjść na zewnątrz i ciągle siedzi w domu. Też sobie dał radę.
Zresztą Hitler ma doświadczenie, bo to podwórkowiec, nie wiem ile, ale potem się przypałętał jak go zacząłem dokarmiać. Jak wpuściłem do domu na zimę to się od tamtego czasu bał wyleźć.
Tak czy siak mam nadzieję, że znowu dodtanę kontrakt, bo kasa niezła wyszła. Około 12 tys. netto za sprawdzanie tych słupów.
Szkoda, że to nie stała robota
Najbardziej martwiłem się o 2 koty i psa, bo miesiąc wytrzymały beze mnie wywalone z domu.
Tylko sąsiad przynosił im jedzenie i wodę co dwa dni.
Ari to i tak 90% czasu na dworze to sobie poradził. Bardziej mnie martwił drugi co się boi wyjść na zewnątrz i ciągle siedzi w domu. Też sobie dał radę.
Zresztą Hitler ma doświadczenie, bo to podwórkowiec, nie wiem ile, ale potem się przypałętał jak go zacząłem dokarmiać. Jak wpuściłem do domu na zimę to się od tamtego czasu bał wyleźć.
Tak czy siak mam nadzieję, że znowu dodtanę kontrakt, bo kasa niezła wyszła. Około 12 tys. netto za sprawdzanie tych słupów.
Szkoda, że to nie stała robota