Pytanie
1 r
65
Witam, mam pytanie odnośnie tego jak mam się zachować albo czy moja reakcja jest uzasadniona, ale najpierw w skrócie:
2 miesiące temu poznałem w końcu dziewczynę, która jest milion razy lepsza niż wszystkie pozostałe jakie w życiu spotkałem, mamy niesamowicie dobry Vibe, ten sam poziom humoru i ogólnie bajka. Spotykam się z nią mega często i w końcu mam wrażenie że dziewczyna jest mną zainteresowana i do tej pory ciągle ze sobą pisaliśmy, się spotykaliśmy i ona sama też inicjowała te spotkania i rozmowy.
ALE 3 dni temu pojechała na wakacje ze znajomymi (miała już je od kilku miesięcy zaplanowane) i w ten dzień co wylatywała (lot był o 20) to odpisała mi tylko z 2/3 razy i to w odstępach 8h mimo tego że była prawie cały czas dostępna. Odpisała potem tylko na lotnisku że już przeszli bramki, a potem dopiero następnego dnia rano że dolecieli bezpiecznie i wszystko gra i tyle. W sensie ja rozumiem że zabiegana tym wylotem i pakowaniem itp. ale odpisanie to minuta czasu tylko. Tym bardziej osobie, na której ci chyba zależy nie? Trochę mi jest smutno z tego powodu no i nie wiem właśnie czy to normalne zachowanie? Czy może ja się obrażam jak dziecko, a nie ma tak na prawdę o co? Trochę zagubiony jestem, pomóżcie
2 miesiące temu poznałem w końcu dziewczynę, która jest milion razy lepsza niż wszystkie pozostałe jakie w życiu spotkałem, mamy niesamowicie dobry Vibe, ten sam poziom humoru i ogólnie bajka. Spotykam się z nią mega często i w końcu mam wrażenie że dziewczyna jest mną zainteresowana i do tej pory ciągle ze sobą pisaliśmy, się spotykaliśmy i ona sama też inicjowała te spotkania i rozmowy.
ALE 3 dni temu pojechała na wakacje ze znajomymi (miała już je od kilku miesięcy zaplanowane) i w ten dzień co wylatywała (lot był o 20) to odpisała mi tylko z 2/3 razy i to w odstępach 8h mimo tego że była prawie cały czas dostępna. Odpisała potem tylko na lotnisku że już przeszli bramki, a potem dopiero następnego dnia rano że dolecieli bezpiecznie i wszystko gra i tyle. W sensie ja rozumiem że zabiegana tym wylotem i pakowaniem itp. ale odpisanie to minuta czasu tylko. Tym bardziej osobie, na której ci chyba zależy nie? Trochę mi jest smutno z tego powodu no i nie wiem właśnie czy to normalne zachowanie? Czy może ja się obrażam jak dziecko, a nie ma tak na prawdę o co? Trochę zagubiony jestem, pomóżcie