Dyskusje ogólne
1 r
47
"Psy zagryzły kierowcę z Puław, który zatrzymał się przy trasie S3 w Lubuskiem koło miejscowości Racula, aby nazbierać grzybów. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że trzy psy zadały ofierze 53 rany, głębokość niektórych miała sięgać 10 cm. Mężczyzna zdążył zadzwonić na 112. Do czasu odnalezienia go miały upłynąć dwie godziny. Gdy pomoc dotarła, psy leżały obok niego. Mężczyzna miał 190 cm wzrostu, był sportowcem, osobą sprawną fizycznie. Jego stan był taki, że konieczna była amputacja wszystkich czterech kończyn. Zmarł po operacjach. Psy, prawdopodobnie mieszańce owczarka niemieckiego i belgijskiego, wydostały się ze strzelnicy prowadzonej przez byłego policjanta, według informacji medialnych związanego z ruchem narodowym. Szkolili się tam prywatnie policjanci i żołnierze WOT. W celu otwarcia strzelnicy właściciel zarejestrował w 2017 roku Samodzielną Jednostkę Strzelecką 4053 Zielona Góra.
Mieszkańcy mówią, że psy były postrachem okolicy, a strzelnica od lat miejscem, którego nie chceli. Kule znajdowali poza strzelnicą, narzekali na huk. Uważali, że właściciel jest nie do ruszenia. Właściciel nic sobie nie robił z obaw mieszkańców. To nie pierwsze pogryzienie. Zdarzyło się, że psy omal nie odgryzły ucha innej osobie. Sprawa ta toczy się z powództwa cywilnego. Uciekały wielokrotnie. Były wychudzone i nosiły cechy złego traktowania. Po ucieczce były odbierane z lokalnego schroniska i nic się nie zmieniało.
Oprócz pojedynczych przypadków w których tak silna agresja psa wynika z zaburzeń o charakterze organicznym w mózgu, zwykle jest to związane z utrzymywaniem niskiego poziomu dobrostanu, znęcaniem się lub tresowaniem psa do atakowania ludzi. Badania wskazują, że psy są bardzo wrażliwe na głośne dźwięki. W warunkach powtarzającego się huku, znajdują w stanie ciągłego pobudzenia. Chroniczny stres prowadzi do utrwalonej reakcji lękowej, zwiększonej impulsywności, upośledzenia zdolności hamowania agresji. Owczarki ras z których te osobniki się wywodzą cechują się wysoką reaktywnością i silnym instynktem obronnym. Wychowywane bez stabilnej socjalizacji i poddane ciągłym stresom, są biologicznie predysponowane do szybkiego przechodzenia od pobudzenia do ataku. Ich zachowanie przypomina wtedy reakcję łowiecko-obronną, w której lęk i agresja występują równocześnie.
Liczba zadanych ran wskazują, że mężczyzna walczył, a atak był długotrwały i skoordynowany. Silnie pobudzone psy w grupie mogą przechodzić w stan, gdy pierwotny impuls przeradza się w łańcuch zachowań drapieżniczych. Obecność innych osobników wzmacnia motywację ataku przez zjawisko opisywane jako social facilitation. System hamowania, który zwykle powoduje przerwanie ataku może być w takim stanie zablokowany przez wysoki poziom adrenaliny i kortyzolu.
Dlaczego psy leżały obok ofiary? Po silnym pobudzeniu występuje zjawisko opisywane jako post-aggression depression czyli wyciszenie. Może to wiązać się z wyczerpaniem, zmęczeniem oraz zanikiem celu, bowiem gdy ofiara nie reaguje, atak przestaje mieć sens. Takie zachowanie jest reakcją neurofizjologiczną po ekstremalnym pobudzeniu emocjonalnym.
Prokuratura wyłączyła ze sprawy lokalnych policjantów związanych z właścicielem strzelnicy.
Do tego momentu (czwartek, 16.10.2025) prokuratura nie przesłuchała właściciela. Według niektórych informacji uciekł za granicę."
Mieszkańcy mówią, że psy były postrachem okolicy, a strzelnica od lat miejscem, którego nie chceli. Kule znajdowali poza strzelnicą, narzekali na huk. Uważali, że właściciel jest nie do ruszenia. Właściciel nic sobie nie robił z obaw mieszkańców. To nie pierwsze pogryzienie. Zdarzyło się, że psy omal nie odgryzły ucha innej osobie. Sprawa ta toczy się z powództwa cywilnego. Uciekały wielokrotnie. Były wychudzone i nosiły cechy złego traktowania. Po ucieczce były odbierane z lokalnego schroniska i nic się nie zmieniało.
Oprócz pojedynczych przypadków w których tak silna agresja psa wynika z zaburzeń o charakterze organicznym w mózgu, zwykle jest to związane z utrzymywaniem niskiego poziomu dobrostanu, znęcaniem się lub tresowaniem psa do atakowania ludzi. Badania wskazują, że psy są bardzo wrażliwe na głośne dźwięki. W warunkach powtarzającego się huku, znajdują w stanie ciągłego pobudzenia. Chroniczny stres prowadzi do utrwalonej reakcji lękowej, zwiększonej impulsywności, upośledzenia zdolności hamowania agresji. Owczarki ras z których te osobniki się wywodzą cechują się wysoką reaktywnością i silnym instynktem obronnym. Wychowywane bez stabilnej socjalizacji i poddane ciągłym stresom, są biologicznie predysponowane do szybkiego przechodzenia od pobudzenia do ataku. Ich zachowanie przypomina wtedy reakcję łowiecko-obronną, w której lęk i agresja występują równocześnie.
Liczba zadanych ran wskazują, że mężczyzna walczył, a atak był długotrwały i skoordynowany. Silnie pobudzone psy w grupie mogą przechodzić w stan, gdy pierwotny impuls przeradza się w łańcuch zachowań drapieżniczych. Obecność innych osobników wzmacnia motywację ataku przez zjawisko opisywane jako social facilitation. System hamowania, który zwykle powoduje przerwanie ataku może być w takim stanie zablokowany przez wysoki poziom adrenaliny i kortyzolu.
Dlaczego psy leżały obok ofiary? Po silnym pobudzeniu występuje zjawisko opisywane jako post-aggression depression czyli wyciszenie. Może to wiązać się z wyczerpaniem, zmęczeniem oraz zanikiem celu, bowiem gdy ofiara nie reaguje, atak przestaje mieć sens. Takie zachowanie jest reakcją neurofizjologiczną po ekstremalnym pobudzeniu emocjonalnym.
Prokuratura wyłączyła ze sprawy lokalnych policjantów związanych z właścicielem strzelnicy.
Do tego momentu (czwartek, 16.10.2025) prokuratura nie przesłuchała właściciela. Według niektórych informacji uciekł za granicę."