35
Drodzy Dzidowcy,
Mam pytanie do tych z was, którzy mają za sobą pobyt w szpitalu psychiatrycznym. Drugi raz przebywa w nim bliska mi osoba (próba samobójcza, ciągłe myśli samobójcze pomimo regularnego leczenia, lekarz prowadzący cjce zrobić głębszą diagnostykę, w kierunku np schizofrenii) i drugi raz wychodzi na to że jest to po prostu dwutygodniowe siedzenie bez sensu w ramach "obserwacji". 

Czy jest to wyjątkowo zły oddział, czy może jest to standardowe postępowanie? Osoba leczy się w poradni tego szpitala, u lekarza który też bywa na oddziale, i leczenie ambulatoryjne naprawdę sobie chwali.
Z góry dziękuję i wypierdalam
0.068940877914429