3
Hans Massaquoi – jeden z niewielu czarnoskórych młodzieńców, którzy pragnęli służyć Hitlerowi. Mama chłopca była Niemką, natomiast ojciec pochodził z Liberii. W 1933 roku siedmioletni Hans poprosił swoją nianię o wyszycie mu swastyki na sweterku.
Trzy lata później czarny Hans zachwycił się mundurkami noszonymi przez Deutsches Jungvolk (młodzieżowej organizacji wchodzącej w skład Hitlerjugend) i nakłonił mamę, aby pozwoliła mu dołączyć do grupy blondwłosych, błękitnookich, aryjskich młodzieńców. Niestety, z jakiegoś powodu nie przyjęto go tam. Mimo to jego kolor skóry wcale nie przysparzał mu kłopotów – podczas wojny pracował na państwowym stanowisku, a wysocy stopniem SS-mani pocieszali go, że na pewno przyda się partii, gdy tylko Niemcy odzyskają utracone afrykańskie kolonie. Paradoksalnie – największym zagrożeniem dla czarnego Hansa były alianckie bomby oraz to, że potajemnie był on miłośnikiem swingu – tańca, którego tańczenie było w hitlerowskich Niemczech surowo karane. Po wojnie Massaquoi wraz z mamą przeniósł się do USA.