26
Odświeżyłem swojego walkmana. Towarzyszył mi przez ponad połowę studiów. Wystarczyło wymienić sparciałe paski i gra jakby był nowy. Kilkaset kaset z tamtych czasów czeka na ponowne odsłuchanie i przypomnienie a mam tam nagrane rzeczy dziś niedostępne. Ech... łezka się kręci. Biorę piwo, słuchawki i wypierdalam do krainy młodości.
Nostalgia
0.061426162719727