Świat
1 r
24
Skok z 2 metrów.
Jak miałem 4 lata to mnie kuzyn zepchnął z 4 metrów na beton. Nic nawet nie pamiętam.
Tak czy siak spadłem 4 lata temu z konstrukcji dachu jak budowałem dla wojska z 7 metrów. Też nic nie pamiętam, na ziemi się obudziłem i pojechałem samochodem na SOR. Lekarz powiedział "niech Pan nawet nie żartuje". Tak czy siak budowałem myjnię dla czołgów. Zresztą ciągle ona stoi (myjnia WOT w Lublinie).
Ostatni raz to skoczyłem do basenu, wtedy mi się oberwało dopiero. Dwa miesiące miałem siniaki.
Nigdy jednak kręgosłupu nie złamałem, to trzeba mieć pecha
Jak miałem 4 lata to mnie kuzyn zepchnął z 4 metrów na beton. Nic nawet nie pamiętam.
Tak czy siak spadłem 4 lata temu z konstrukcji dachu jak budowałem dla wojska z 7 metrów. Też nic nie pamiętam, na ziemi się obudziłem i pojechałem samochodem na SOR. Lekarz powiedział "niech Pan nawet nie żartuje". Tak czy siak budowałem myjnię dla czołgów. Zresztą ciągle ona stoi (myjnia WOT w Lublinie).
Ostatni raz to skoczyłem do basenu, wtedy mi się oberwało dopiero. Dwa miesiące miałem siniaki.
Nigdy jednak kręgosłupu nie złamałem, to trzeba mieć pecha