Dyskusje ogólne
1 r
84
Spotkałem się z tezą że prawdziwych Żydów już nie ma, że w Izraelu siedzą jacyś podrabiańcy udający oryginalnych Żydów. Jeśli ktoś chce się powoływać na badania genetyczne to inny temat– natomiast jeśli ktoś uznaje za autorytatywną Biblię to głoszenie takiej tezy jest strzeleniem sobie nawet nie w stopę co w głowę. Czemu? Istnienie narodu Izraela jest warunkiem sine qua non do wypełnienia się wielu proroctw i obietnic Boga. Jeśli tego narodu już nie ma to te proroctwa nie mogą się wypełnić a Biblia jest stekiem bzdur a nie Słowem Boga. A o to parę przykładów:
Pierwszy argument:
"Oto bowiem nadchodzą dni, mówi PAN, gdy odwrócę niewolę swego ludu Izraela i Judy, mówi PAN, i sprowadzę ich do ziemi, którą dałem ich ojcom, i posiądą ją. […] Czy mężczyzna może rodzić? Czemu więc widzę, że każdy mężczyzna trzyma ręce na biodrach – jak u rodzącej – i że ich twarze stały się blade? Biada! Bo wielki jest ten dzień, że nie będzie mu równego. To jest czas utrapienia Jakuba, ale będzie z niego wybawiony." Jeremiasz 30:3-7 UBG
Czas utrapienia Jakuba oraz "Ten Dzień" to jasne dla każdego odniesienia do dni apokalipsy oraz dnia powrotu Jezusa na ziemię. Dodatkowo mamy bóle porodowe tak w NT związane z okresem apokalipsy. Czemu o tym mówię? Bo w tym kontekście – dni końca – Bóg mówi że sprowadzi Izraela i Judę do ziemi którą dał ich ojcom. Fragmentów o sprowadzenia narodu żydowskiego spośród innych ludów jest masa – wybrałem ten który jasno pokazuje że chodzi okres w którym żyjemy. A skoro Bóg mówi że sprowadzi Żydów a nie podrabiańców to znaczy że w Izraelu są Żydzi a nie podrabiańcy.
Argument drugi:
"Oto nadchodzą dni, mówi PAN, kiedy zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze; […]I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. […] Tak mówi PAN, który daje słońce na światłość w dzień, prawa księżyca i gwiazd na światłość w nocy; który rozdziela morze tak, że huczą jego fale; PAN zastępów – to jego imię. Gdyby te prawa ustały przede mną, mówi PAN, wtedy i potomstwo Izraela przestanie być narodem przede mną na wieki. Tak mówi PAN: Jeśli można zmierzyć niebiosa w górze i zbadać fundamenty ziemi w dole, wtedy i ja odrzucę całe potomstwo Izraela za to wszystko, co uczynili, mówi PAN." Jeremiasz 31:31–37 UBG
Znowu mamy kontekst wykluczający że mowa o jakiś już dla nas przeszłych wydarzeniach – mowa bowiem o nowym przymierzu jakie Bóg zaoferuje Żydom – nawet jeśli nowe przymierze zostało już im dane(chrześcijaństwo) to nadal nic nie zmienia, czemu? Mamy tu zapewnienie że Żydzi nie będą porzuceni przez Boga nigdy – to tak a propo tego czy chrześcijanie zastąpili Żydów w ich pozycji przed Bogiem.
Pierwszy argument:
"Oto bowiem nadchodzą dni, mówi PAN, gdy odwrócę niewolę swego ludu Izraela i Judy, mówi PAN, i sprowadzę ich do ziemi, którą dałem ich ojcom, i posiądą ją. […] Czy mężczyzna może rodzić? Czemu więc widzę, że każdy mężczyzna trzyma ręce na biodrach – jak u rodzącej – i że ich twarze stały się blade? Biada! Bo wielki jest ten dzień, że nie będzie mu równego. To jest czas utrapienia Jakuba, ale będzie z niego wybawiony." Jeremiasz 30:3-7 UBG
Czas utrapienia Jakuba oraz "Ten Dzień" to jasne dla każdego odniesienia do dni apokalipsy oraz dnia powrotu Jezusa na ziemię. Dodatkowo mamy bóle porodowe tak w NT związane z okresem apokalipsy. Czemu o tym mówię? Bo w tym kontekście – dni końca – Bóg mówi że sprowadzi Izraela i Judę do ziemi którą dał ich ojcom. Fragmentów o sprowadzenia narodu żydowskiego spośród innych ludów jest masa – wybrałem ten który jasno pokazuje że chodzi okres w którym żyjemy. A skoro Bóg mówi że sprowadzi Żydów a nie podrabiańców to znaczy że w Izraelu są Żydzi a nie podrabiańcy.
Argument drugi:
"Oto nadchodzą dni, mówi PAN, kiedy zawrę z domem Izraela i z domem Judy nowe przymierze; […]I będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem. […] Tak mówi PAN, który daje słońce na światłość w dzień, prawa księżyca i gwiazd na światłość w nocy; który rozdziela morze tak, że huczą jego fale; PAN zastępów – to jego imię. Gdyby te prawa ustały przede mną, mówi PAN, wtedy i potomstwo Izraela przestanie być narodem przede mną na wieki. Tak mówi PAN: Jeśli można zmierzyć niebiosa w górze i zbadać fundamenty ziemi w dole, wtedy i ja odrzucę całe potomstwo Izraela za to wszystko, co uczynili, mówi PAN." Jeremiasz 31:31–37 UBG
Znowu mamy kontekst wykluczający że mowa o jakiś już dla nas przeszłych wydarzeniach – mowa bowiem o nowym przymierzu jakie Bóg zaoferuje Żydom – nawet jeśli nowe przymierze zostało już im dane(chrześcijaństwo) to nadal nic nie zmienia, czemu? Mamy tu zapewnienie że Żydzi nie będą porzuceni przez Boga nigdy – to tak a propo tego czy chrześcijanie zastąpili Żydów w ich pozycji przed Bogiem.
Argument trzeci:
"Oto oczy Pana BOGA zwrócone są na to grzeszne królestwo i zgładzę je z powierzchni ziemi. Jednak nie zgładzę doszczętnie domu Jakuba, mówi PAN. Oto bowiem wydam rozkaz i przesieję dom Izraela wśród wszystkich narodów, jak pszenicę przesiewa się przetakiem, tak że żadne ziarenko nie spadnie na ziemię. Wszyscy grzesznicy spośród mojego ludu od miecza umrą, ci, którzy mówią: Nie dosięgnie nas ani nie zaskoczy nas to zło. W tym dniu podniosę upadły przybytek Dawida i zamuruję jego wyłomy; wzniosę jego ruiny i odbuduję go, jak za dawnych dni; […] Odwrócę niewolę mojego ludu, Izraela; odbudują miasta spustoszone i zamieszkają w nich; zasadzą też winnice i będą pić z nich wino; założą też sady i będą jedli ich owoce. Zasadzę ich w ich ziemi; i nigdy nie zostaną wykorzenieni ze swojej ziemi, którą im dałem, mówi PAN, twój Bóg. " Amos 9:8–15
Znowu ten sam motyw – Bóg rozpędza Izraela po świecie, wybija grzeszników w ramach Izraela ale oszczędza sam naród – poczym znowu słowo klucz "Ten dzień” odnoszący się do okresu apokalipsy i powrotu Jezusa – w kontekście którego jest mowa o odbudowie Izraela(po okresie apokalipsy) oraz mamy zapewnienie że już nigdy nie będzie ten naród wykorzeniony ze swojej ziemi. Znowu – jak ma się to wypełnić skoro Żydów już nie ma?
Argument czwarty:
"Oto uczynię Jerozolimę kielichem odurzenia dla wszystkich okolicznych narodów, gdy nastanie oblężenie przeciwko Judzie i przeciwko Jerozolimie. W tym dniu uczynię Jerozolimę ciężkim kamieniem dla wszystkich narodów. Wszyscy, którzy będą go dźwigać, bardzo się zranią, choćby się zgromadziły przeciwko niemu wszystkie narody ziemi. Tego dnia, mówi PAN, każdego konia porażę trwogą i jego jeźdźca – szaleństwem […] W tym dniu PAN będzie bronił mieszkańców Jerozolimy, a najsłabszy pośród nich stanie się tego dnia podobny do Dawida, a dom Dawida podobny do Boga, podobny do Anioła PANA na ich czele. I stanie się w tym dniu, że będę zmierzać do zniszczenia wszystkich narodów, które wyruszą przeciwko Jerozolimie. I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się płacze gorzko nad pierworodnym. W tym dniu będzie wielki lament w Jerozolimie, jak lament w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo." Zachariasz 12:2–11 UBG
Ten fragment już całkowicie zamyka temat – mamy tak: "Ten Dzień", równinę Megiddo(czyli apokaliptyczny Ar-magedo-n ) oraz PANA który osobiście walczy jak ma to miejsce właśnie w Objawieniu Janowym. I co się z tego fragmentu dowiadujemy? Pan będzie bronił mieszkańców Jerozolimy którzy należą do narodu tych którzy przebili tego Pana - o kogo może tu chodzić? Hmm? Na pewno nie Żydów, prawda? Pewnie chodzi o Rzymian…
"Oto oczy Pana BOGA zwrócone są na to grzeszne królestwo i zgładzę je z powierzchni ziemi. Jednak nie zgładzę doszczętnie domu Jakuba, mówi PAN. Oto bowiem wydam rozkaz i przesieję dom Izraela wśród wszystkich narodów, jak pszenicę przesiewa się przetakiem, tak że żadne ziarenko nie spadnie na ziemię. Wszyscy grzesznicy spośród mojego ludu od miecza umrą, ci, którzy mówią: Nie dosięgnie nas ani nie zaskoczy nas to zło. W tym dniu podniosę upadły przybytek Dawida i zamuruję jego wyłomy; wzniosę jego ruiny i odbuduję go, jak za dawnych dni; […] Odwrócę niewolę mojego ludu, Izraela; odbudują miasta spustoszone i zamieszkają w nich; zasadzą też winnice i będą pić z nich wino; założą też sady i będą jedli ich owoce. Zasadzę ich w ich ziemi; i nigdy nie zostaną wykorzenieni ze swojej ziemi, którą im dałem, mówi PAN, twój Bóg. " Amos 9:8–15
Znowu ten sam motyw – Bóg rozpędza Izraela po świecie, wybija grzeszników w ramach Izraela ale oszczędza sam naród – poczym znowu słowo klucz "Ten dzień” odnoszący się do okresu apokalipsy i powrotu Jezusa – w kontekście którego jest mowa o odbudowie Izraela(po okresie apokalipsy) oraz mamy zapewnienie że już nigdy nie będzie ten naród wykorzeniony ze swojej ziemi. Znowu – jak ma się to wypełnić skoro Żydów już nie ma?
Argument czwarty:
"Oto uczynię Jerozolimę kielichem odurzenia dla wszystkich okolicznych narodów, gdy nastanie oblężenie przeciwko Judzie i przeciwko Jerozolimie. W tym dniu uczynię Jerozolimę ciężkim kamieniem dla wszystkich narodów. Wszyscy, którzy będą go dźwigać, bardzo się zranią, choćby się zgromadziły przeciwko niemu wszystkie narody ziemi. Tego dnia, mówi PAN, każdego konia porażę trwogą i jego jeźdźca – szaleństwem […] W tym dniu PAN będzie bronił mieszkańców Jerozolimy, a najsłabszy pośród nich stanie się tego dnia podobny do Dawida, a dom Dawida podobny do Boga, podobny do Anioła PANA na ich czele. I stanie się w tym dniu, że będę zmierzać do zniszczenia wszystkich narodów, które wyruszą przeciwko Jerozolimie. I wyleję na dom Dawida i na mieszkańców Jerozolimy ducha łaski i modlitwy. Będą patrzyć na mnie, którego przebili, i będą go opłakiwać, jak się opłakuje jedynaka; będą gorzko płakać nad nim, jak się płacze gorzko nad pierworodnym. W tym dniu będzie wielki lament w Jerozolimie, jak lament w Hadad-Rimmon na równinie Megiddo." Zachariasz 12:2–11 UBG
Ten fragment już całkowicie zamyka temat – mamy tak: "Ten Dzień", równinę Megiddo(czyli apokaliptyczny Ar-magedo-n ) oraz PANA który osobiście walczy jak ma to miejsce właśnie w Objawieniu Janowym. I co się z tego fragmentu dowiadujemy? Pan będzie bronił mieszkańców Jerozolimy którzy należą do narodu tych którzy przebili tego Pana - o kogo może tu chodzić? Hmm? Na pewno nie Żydów, prawda? Pewnie chodzi o Rzymian…
Podsumowując:
"Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Nie daj Boże! […] Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał. […]Pytam więc: Czy się potknęli, aby upaść? Nie daj Boże! Ale raczej przez ich upadek zbawienie doszło do pogan, aby wzbudzić w nich zawiść. A jeśli ich upadek jest bogactwem świata, a ich pomniejszenie bogactwem pogan, o ileż bardziej ich pełnia? […] Jeśli bowiem odrzucenie ich stało się pojednaniem dla świata, czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem z martwych do życia? […] Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a ty, który byłeś dzikim drzewem oliwnym, zostałeś wszczepiony zamiast nich i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłustości drzewa oliwnego; Nie wynoś się nad gałęzie. Jeśli jednak się wynosisz, wiedz, że nie ty podtrzymujesz korzeń, lecz korzeń ciebie. […] Nie pysznij się, ale się bój. Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził naturalnych gałęzi, wiedz, że i ciebie nie oszczędzi. […] Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne! Nie chcę bowiem, bracia, abyście nie znali tej tajemnicy – żebyście sami siebie nie uważali za mądrych – że zatwardziałość po części przyszła na Izrael, dopóki nie wejdzie pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba." Rzymian 11:1-26
Możecie mieć mnie za filosemitę(którym nie jestem). Spoko – ale tym samym potępiacie nie tylko proroków ST, nie tylko apostołów na czele z Pawłem ale samego Boga w którego rzekomo wierzycie – bo ja nie robię nic ponad cytowanie tego co zostało zapisane w Piśmie. W ramach bonusu jeszcze jedno, bardzo ciekawe proroctwo którym chcę się podzielić:
"Chodźcie i zawróćmy do PANA, bo on nas poszarpał i on nas uzdrowi; uderzył, a opatrzy nasze rany. Ożywi nas po dwóch dniach, a trzeciego dnia wzbudzi nas i będziemy żyć przed jego obliczem. Wtedy poznamy i będziemy się starać poznać PANA. Jego wyjście bowiem jest przygotowane jak zorza poranna, przyjdzie do nas jak deszcz wiosenny i jesienny, który nawadnia ziemię." Oz 6:1-3 UBG
Piotr pisze że jeden dzień jest dla Pana jak tysiąc lat – tutaj jest mowa o tym że pod dwóch dniach naród żydowski zostanie wzbudzony – zupełnym przypadkiem państwo Izraela powstało po 2k lat od jego zniszczenia. Dalej mowa jest przyjściu Pana(znowu apokalipsa z powracającym Jezusem) oraz o tym że WTEDY Żydzi ogarną i zaczną starać się poznać tego Pana. O co chodzi z tym trzecim dniem? To już w linku poniżej :)
Powód dlaczego określenie „Ten dzień” oznacza okres apokalipsy oraz parę proroctw z ST o powrocie Jezusa:
https://jbzd.com.pl/obr/4130422/powtorne-przyjscie-jezusa-wg-proroctw-st
O co chodzi z trzecim dniem? Zahaczam o to w tym temacie:
https://jbzd.com.pl/obr/4165438/pochwycenie-co-to-kiedy-i-czemu-o-tym-nie-slyszales
Znaki powrotu Jezusa:
https://jbzd.com.pl/obr/4170927/jakie-znaki-beda-zwiastowac-apokalipse-i-powrot-jezusa-na-ziemie-cz-3
"Pytam więc: Czy Bóg odrzucił swój lud? Nie daj Boże! […] Bóg nie odrzucił swego ludu, który przedtem znał. […]Pytam więc: Czy się potknęli, aby upaść? Nie daj Boże! Ale raczej przez ich upadek zbawienie doszło do pogan, aby wzbudzić w nich zawiść. A jeśli ich upadek jest bogactwem świata, a ich pomniejszenie bogactwem pogan, o ileż bardziej ich pełnia? […] Jeśli bowiem odrzucenie ich stało się pojednaniem dla świata, czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem z martwych do życia? […] Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a ty, który byłeś dzikim drzewem oliwnym, zostałeś wszczepiony zamiast nich i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłustości drzewa oliwnego; Nie wynoś się nad gałęzie. Jeśli jednak się wynosisz, wiedz, że nie ty podtrzymujesz korzeń, lecz korzeń ciebie. […] Nie pysznij się, ale się bój. Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził naturalnych gałęzi, wiedz, że i ciebie nie oszczędzi. […] Jeśli bowiem ty zostałeś wycięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, a wbrew naturze zostałeś wszczepiony w szlachetne drzewo oliwne, o ileż bardziej ci, którzy są gałęziami naturalnymi, wszczepieni zostaną w swoje własne drzewo oliwne! Nie chcę bowiem, bracia, abyście nie znali tej tajemnicy – żebyście sami siebie nie uważali za mądrych – że zatwardziałość po części przyszła na Izrael, dopóki nie wejdzie pełnia pogan. I tak cały Izrael będzie zbawiony, jak jest napisane: Przyjdzie z Syjonu wybawiciel i odwróci bezbożność od Jakuba." Rzymian 11:1-26
Możecie mieć mnie za filosemitę(którym nie jestem). Spoko – ale tym samym potępiacie nie tylko proroków ST, nie tylko apostołów na czele z Pawłem ale samego Boga w którego rzekomo wierzycie – bo ja nie robię nic ponad cytowanie tego co zostało zapisane w Piśmie. W ramach bonusu jeszcze jedno, bardzo ciekawe proroctwo którym chcę się podzielić:
"Chodźcie i zawróćmy do PANA, bo on nas poszarpał i on nas uzdrowi; uderzył, a opatrzy nasze rany. Ożywi nas po dwóch dniach, a trzeciego dnia wzbudzi nas i będziemy żyć przed jego obliczem. Wtedy poznamy i będziemy się starać poznać PANA. Jego wyjście bowiem jest przygotowane jak zorza poranna, przyjdzie do nas jak deszcz wiosenny i jesienny, który nawadnia ziemię." Oz 6:1-3 UBG
Piotr pisze że jeden dzień jest dla Pana jak tysiąc lat – tutaj jest mowa o tym że pod dwóch dniach naród żydowski zostanie wzbudzony – zupełnym przypadkiem państwo Izraela powstało po 2k lat od jego zniszczenia. Dalej mowa jest przyjściu Pana(znowu apokalipsa z powracającym Jezusem) oraz o tym że WTEDY Żydzi ogarną i zaczną starać się poznać tego Pana. O co chodzi z tym trzecim dniem? To już w linku poniżej :)
Powód dlaczego określenie „Ten dzień” oznacza okres apokalipsy oraz parę proroctw z ST o powrocie Jezusa:
https://jbzd.com.pl/obr/4130422/powtorne-przyjscie-jezusa-wg-proroctw-st
O co chodzi z trzecim dniem? Zahaczam o to w tym temacie:
https://jbzd.com.pl/obr/4165438/pochwycenie-co-to-kiedy-i-czemu-o-tym-nie-slyszales
Znaki powrotu Jezusa:
https://jbzd.com.pl/obr/4170927/jakie-znaki-beda-zwiastowac-apokalipse-i-powrot-jezusa-na-ziemie-cz-3