Dyskusje ogólne
1 r
31
Hej, Zwyrole :D
Chcę się dziś czym pochwalić. A mianowicie, to swoje gapostwo zamieniłem na coś pożytecznego. Zostawiłem dziś w pracy klucze do domu. A że wracam o 13 to nikogo jeszcze nie bylo. Nie miałem zamiaru siedzieć pod drzwiami. Napisałem tylko wiadomość, że nie mam kluczy i żeby dano mi znać, jak już będzie można wejść xd
Wsiadłem w auto i pojechałem do lasu z myślą, że może znajdę jakiegoś grzyba... Miałem w bagażniku starą reklamówkę, więc ją wziąłem i chwilę później biegałem w te i nazad po krzakach. Nic nie znalazłem.
Chcę się dziś czym pochwalić. A mianowicie, to swoje gapostwo zamieniłem na coś pożytecznego. Zostawiłem dziś w pracy klucze do domu. A że wracam o 13 to nikogo jeszcze nie bylo. Nie miałem zamiaru siedzieć pod drzwiami. Napisałem tylko wiadomość, że nie mam kluczy i żeby dano mi znać, jak już będzie można wejść xd
Wsiadłem w auto i pojechałem do lasu z myślą, że może znajdę jakiegoś grzyba... Miałem w bagażniku starą reklamówkę, więc ją wziąłem i chwilę później biegałem w te i nazad po krzakach. Nic nie znalazłem.
W między czasie dostałem telefon z domu, że mogę już wracać. Wracając natknąłem się na butelki i puszki na drodze i pomyślałem, że skoro mam reklamówkę, to czemu tego nie zebrać. Tym bardziej, że w tym lesie kiedyś spędzałem bardzo dużo czasu i czułem, że teraz ja mogę mu coś dać, a nie tylko brać ;)
Tak się wkręciłem, że zamiast chodzić za grzybami, to chodziłem za śmieciami. Człowiek czuł dobrze, bardzo dobrze. Najlepsze to, że grzyby i tak znalazłem, ale już nie miałem w co je wziąć. Zostawiłem je dla następnych xd
Na zdjęciu poniżej efekt mojego zbierania śmieci i to tak naprawdę tylko ze ścieżek. W 20 minut cała reklamówka. Ludzie strasznie śmiecą. Dzięki, jeśli macie siłę wnieść pełną puszkę do lasu, to jestem 100% pewny, że zabrać ją będzie Wam jeszcze łatwiej xd
No i plus taki, że na spacerze żadnych pejsów nie spotkałem xd
Pozdrawiam i wypierdalam.
No i plus taki, że na spacerze żadnych pejsów nie spotkałem xd
Pozdrawiam i wypierdalam.