Dyskusje ogólne
1 r
35
Ponieważ mamy pierwszy listopada, to naszły mnie pewne przemyślenia. W chrześcijaństwie funkcjonuje odpust zupełny, który uwalnia duszę zmarłego z czyśćca.
Można go uzyskać kilka razy w ciągu roku, jeśli przyjmiemy, że każdy chrześcijanin ofiaruje jeden odpust rocznie (niektórzy kilka, inni żadnego), pod koniec XX wieku żyło 2 miliardy chrześcijan, więc w XXI wieku przynajmniej 50 miliardów dusz powinno opuścić czyściec.
Szacunki podają, że od początku chrześcijaństwa żyło kilkanaście-kilkadziesiąt miliardów chrześcijan.
Nasuwa się więc pytanie, czy już wszystkie dusze zostały uwolnione z czyśćca?
Można go uzyskać kilka razy w ciągu roku, jeśli przyjmiemy, że każdy chrześcijanin ofiaruje jeden odpust rocznie (niektórzy kilka, inni żadnego), pod koniec XX wieku żyło 2 miliardy chrześcijan, więc w XXI wieku przynajmniej 50 miliardów dusz powinno opuścić czyściec.
Szacunki podają, że od początku chrześcijaństwa żyło kilkanaście-kilkadziesiąt miliardów chrześcijan.
Nasuwa się więc pytanie, czy już wszystkie dusze zostały uwolnione z czyśćca?