39
Kolektywizm narodu
W Polsce od lat funkcjonuje ten sam model: niska marża, montownie, logistyka i praca, która nie tworzy wysokiej wartości dodanej. Kiedy podnosi się płacę minimalną, firmy rzadko inwestują w rozwój czy automatyzację. Łatwiej im po prostu sprowadzić tańszych pracowników z zagranicy na elastycznych umowach i minimalnych kosztach. To nie jest patologia jednostkowa – to mechanizm całego systemu.

Jeżeli właściciel zakładu jest zagraniczną korporacją, to zysk zwykle nie zostaje w Polsce. Oficjalnie firma może wykazywać stratę przez lata, bo „kupuje usługi” od spółki-matki za granicą. W księgach więc bieda, a w realu prezes zmienia samochód co sezon i lata na drugą półkulę na urlopy. Tak wygląda odsysanie wartości z gospodarki peryferyjnej.

Montownie są dobre na start: dają miejsca pracy, pozwalają się przeszkolić, zbudować infrastrukturę. Ale jeśli kraj nie zrobi kolejnego kroku – nie wejdzie w własną technologię, automatykę, wysoką jakość, markę i innowacje – to zostaje w pół drogi. Pracuje coraz ciężej, a wciąż zarabia stosunkowo mało. Dokładnie tu jest Polska.

Wskaźnik inwestycji pokazuje to bardzo wyraźnie. U nas to około 17–18% PKB. W Czechach ponad 23%, w Rumunii podobnie. W USA ponad 21%. W Chinach 40%. Nigeria jest nieco niżej. Nie jesteśmy więc „jak Nigeria”, ale faktycznie znajdujemy się bliżej jej poziomu inwestycji niż poziomu USA czy krajów, które przesiadły się z montowni na własne technologie. I to jest problem, który decyduje o tym, jak będą wyglądać nasze pensje, poziom życia i tempo rozwoju w przyszłości.

Jeśli nie ma kapitału na inwestycje, państwo powinno go stworzyć – zadłużając się we własnej walucie i kierując środki na rozwój technologii, automatyzację, unowocześnienie przemysłu i edukację techniczną. To jest droga, którą szły kraje, które z peryferii wyrosły na liderów.

W praktyce: Polska może przestać być montownią, ale to wymaga inwestycji w produktywność, nie tylko w konsumpcję. Inaczej będziemy dalej pracować dużo, a realna wartość naszej pracy będzie odpływać do centrali firm w Niemczech, USA czy Francji.
0.070656061172485