"Siedzimy z rodziną przy obiedzie.
Zupa za zimna i niedosolona.
No to wypłaciłem żonie solidnego plaskacza, aż echem się odbił.
Nagle ludzie zaczęli się dziwnie patrzeć.
No fakt... byliśmy w restauracji.
Zupa za zimna i niedosolona.
No to wypłaciłem żonie solidnego plaskacza, aż echem się odbił.
Nagle ludzie zaczęli się dziwnie patrzeć.
No fakt... byliśmy w restauracji.