17
Killing time
Killing time
Chrobotało coś na strychu,
W łapkę nałożyłem ser,
Usłyszałem jak to jebło,
Myślę, że dopadło mysz.
Wielkie jednak me zdziwienie,
Gdyż ryjówka wzięła w ryj!
Niby bydle pod ochroną, 
Lecz jak zawsze mysz to mysz.

Tylko zastanawiam się, jak takie małe coś wlazło na strych? Drugie piętro...
Szkoda ale cóż zrobić... na obiad za mało mięsa, a zupy z tego nie zrobię. 
0.06217098236084