Jako że dziś piątek, a ostatnio przyniosłem z lasu troche opieńków, dziś na obiad Risotto z opieńkami.
Składniki:
- Ryż - 250 gram
- Grzyby - 350 gram
- Natka pietruszki
- Białe wino (opcjonalnie) - pół szklanki
- Pół cebuli
- Litr bulionu warzywnego
- 50 gram masła
- 50 gram parmezanu/ pecorino
Smażycie grzyby z pietruszką, solicie je lekko dopiero pod koniec smażenia. Wyjmujecie. Na tej samej patelni smażycie lekko cebulę. Jak się zeszkli wrzucacie ryż i mieszacie. Po ok 3-4 minutach zalewacie winem i mieszacie. Jak odparuje, zalewacie bulionem żeby tylko zakryć ryż i powoli go tak gotujecie, co jakiś czas mieszając. Kontynuujecie mieszanie i dolewanie bulionu aż ryż będzie prawie gotowy. Wrzucacie grzyby i mieszacie. Gdy ryż jest gotowy wyłączacie palnik. Dodacjecie masło i mieszacie. Jak sie rozpuści dodajecie ser i mieszacie. Macie po chwili gotowe kremowe risotto.
Oczywiście doprawiacie do smaku, ale uważajcie z solą. Ja miałem bulion z kostki i Pecorino Romano, i obie te rzeczy już są słone więc ostrożnie.
Jakieś trudne to wcale nie jest, a to mega smaczne postne danie. Jedyne co jest upierdliwe to ile trzeba to mieszać, ale warto.
- Ryż - 250 gram
- Grzyby - 350 gram
- Natka pietruszki
- Białe wino (opcjonalnie) - pół szklanki
- Pół cebuli
- Litr bulionu warzywnego
- 50 gram masła
- 50 gram parmezanu/ pecorino
Smażycie grzyby z pietruszką, solicie je lekko dopiero pod koniec smażenia. Wyjmujecie. Na tej samej patelni smażycie lekko cebulę. Jak się zeszkli wrzucacie ryż i mieszacie. Po ok 3-4 minutach zalewacie winem i mieszacie. Jak odparuje, zalewacie bulionem żeby tylko zakryć ryż i powoli go tak gotujecie, co jakiś czas mieszając. Kontynuujecie mieszanie i dolewanie bulionu aż ryż będzie prawie gotowy. Wrzucacie grzyby i mieszacie. Gdy ryż jest gotowy wyłączacie palnik. Dodacjecie masło i mieszacie. Jak sie rozpuści dodajecie ser i mieszacie. Macie po chwili gotowe kremowe risotto.
Oczywiście doprawiacie do smaku, ale uważajcie z solą. Ja miałem bulion z kostki i Pecorino Romano, i obie te rzeczy już są słone więc ostrożnie.
Jakieś trudne to wcale nie jest, a to mega smaczne postne danie. Jedyne co jest upierdliwe to ile trzeba to mieszać, ale warto.