2
Mały Jasiu opuścił jeden dzień szkoły.

Wraca następnego dnia, a nauczycielka pyta, dlaczego go nie było.

„Przepraszam, proszę pani, tata się spalił”.

„Ojej” — mówi nauczycielka. — „Mam nadzieję, że to nie było nic poważnego”.

„No cóż, proszę pani, w krematorium nie pierdolą się w tańcu”.
0.27850914001465