Hobby
11 m
5
Patrzę w ogień
W ten nieposkromiony pierwotny
Niczym nie zachwiany
I niczym nie zakłócony
Jak tańczy na suchych drwach
Połykając kolejne życie
Nikim i niczym się nie przejmując
Po prostu żyje
A gdyby go ktoś przydusił
Spróbował zgasić
Ten owszem pozwoli na to
By później buchnąć nową mocą
Dlatego jak ten ogień
Nie pozwalajmy się zdusić
A gdy przyjdzie godzina próby
Buchnijmy nową, nieposkromioną mocą
W ten nieposkromiony pierwotny
Niczym nie zachwiany
I niczym nie zakłócony
Jak tańczy na suchych drwach
Połykając kolejne życie
Nikim i niczym się nie przejmując
Po prostu żyje
A gdyby go ktoś przydusił
Spróbował zgasić
Ten owszem pozwoli na to
By później buchnąć nową mocą
Dlatego jak ten ogień
Nie pozwalajmy się zdusić
A gdy przyjdzie godzina próby
Buchnijmy nową, nieposkromioną mocą