Dyskusje ogólne
11 m
25
W Sanoku koleś zajebał maczetą matkę i odkręcił gaz. Gdy strażacy z policją wywalili drzwi to się tą maczetą w nich wjebał. Czterech ranił, ale finalnie wyciągnęli go na zewnątrz bloku i zastrzelili.
Na WP żadnego negatywnego komentarza.
Tusk pisze: