2
Klub bokserski. W szatni po treningu rozmawia dwóch zawodników. Ten z wagi ciężkiej mówi:
- Wróciłem ostatnio wcześniej z pracy i nakryłem żonę z innym facetem. Wkurwiłem się, zajebałem mu prostego, poprawiłem sierpem i nokaut!
Ten z wagi koguciej odpowiada:
- Noo, miałem raz podobnie. Wracam do domu, a tam żona z innym chłopem. Walnąłem mu dwa proste, sierpa, potem seria na korpus i czuję, że wygrywam na punkty.
0.2551372051239