7
Ja bym głosował.
Polityk będzie walczył o reelekcję - startuje w lokalnych wyborach w Namibii, zaplanowanych na 26 listopada. Stara się o mandat w radzie regionu Oshana, położonego na północy kraju.

Mężczyzna w poprzednich wyborach zgarnął u siebie około 85% głosów i zwrócił uwagę mediów głównie przez... swoje imiona.

W rozmowie z "Bildem" powiedział, że ojciec nazwał go "Adolf Hitler", prawdopodobnie nie będąc w ogóle świadomym tego, co to oznacza.

Drugiego imienia (Hitler) już raczej nie używa - dla żony jest po prostu Adolfem, a publicznie występuje jako Adolf Uunona, choć na dokumentach nadal widnieje pełna wersja - Adolf Hitler Uunona.

Sam podkreśla, że poza imieniem nie ma nic wspólnego z dyktatorem. Nie ma zapędów do panowania nad światem.
0.30338883399963