Pytanie
10 m
45
Dlaczego w niektórych krajach mają taki dziwny "przelicznik" z pieniędzmi np. w Czechach i chyba ogólnie gdzie mają korony. N.p. w większości europejskich krajów dostaje się te kilka tysięcy i ceny są mniej więcej(w bardzo dużym uproszczeniu!) jak u nas a tacy Czesi dostają kilkadziesiąt tysięcy wypłaty i kupują paczkę fajek(przykładowo) za te 150 koron. Nie chcę wnikać w jakieś ekonomiczne niuanse ale czemu nie mają bardziej "dziesietnego" przelicznika?